Maryja do ks. Stefano Gobbi (07.06.1986)


"Dziś szczególnie potrzeba wam pociechy. Do kogo będziecie się mogli zwrócić w czekających was bolesnych chwilach, kiedy wielkie odstępstwo osiągnie pełnię, a ludzkość dojdzie do szczytu negowania Boga i buntu przeciw Niemu, do szczytu nieprawości i niezgody, nienawiści i zniszczenia, zła i bezbożności?
W Moim Niepokalanym Sercu znajdziecie pociechę!"

wtorek, 24 lutego 2009

Spojrzałam w wasze dusze

Mówi Maryja:
"Kiedy tu przybyliście, spojrzałam w wasze dusze – w ogród Mojej niebiańskiej i matczynej własności – i zobaczyłam je jeszcze przyćmione grzechami, popełnianymi przez was często z powodu tak ludzkiej słabości. Nie ma w was wielkich grzechów, gdyż staracie się obecnie już ich nie popełniać. Jednak małe grzechy, te które nazywacie powszednimi, również nie podobają się Memu Sercu. Może nimi być egoizm, przywiązanie do siebie, niezdolność do wiary i dziecięcego, uległego zawierzenia Mi, codzienne kompromisy ze światem, przywiązanie do stworzeń i do waszego sposobu myślenia. Są to małe cienie przysłaniające piękno waszej duszy. W tych dniach poruszyłam Moją matczyną ręką, by rozproszyć wszystkie te cienie.
Kroczcie w radości i niech was pociesza przekonanie, że was kocham i prowadzę, abyście się stali bardziej czystymi, bardziej kochającymi i miłosiernymi, bardziej świętymi i piękniejszymi."

San Marino, 4.07.1986, Rekolekcje w formie Wieczernika
327 Duch radości i pociechy
http://voxdomini.com.pl/gobbi/86.htm


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz